kredyt w obcej walucie, frank szwajcarski, kredyt we frankach

Czy warto rozważyć kredyt w obcej walucie?

Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o „frankowiczach” i przestróg na temat kredytów w obcej walucie. Jak wygląda „historia” kredytów we frankach szwajcarskich? Czy w polskim banku nadal można zaciągnąć kredyt nie w złotówkach?

Kredyt w obcej walucie przynajmniej do końca 2008 roku był udzielany na preferencyjnych zasadach. Oprocentowanie było zdecydowanie niższe niż kredytu złotówkowego, tym samym miesięczne obciążenie dla budżetu mieszkaniowego mniejsze. Różnice kursowe były przedstawiane jako mało istotny czynnik, który nie będzie miał większego wpływu na kredyt. Nie można obecnie zweryfikować, na jakiej podstawie doradcy bankowi twierdzili, że złotówka długoterminowo będzie stabilna.

Frank szwajcarski powyżej 5 zł, czyli czarny czwartek

Decyzja z 15 stycznia 2015 Szwajcarskiego Banku Centralnego zmroziła wielu kredytobiorców. Uwolnienie kursu franka szwajcarskiego w stosunku do euro automatycznie osłabiło złotówkę. Wartość zaciągniętych kredytów poszybowała w górę, przewyższając nawet dwukrotnie wartość nieruchomości. Obecnie kurs waha się w okolicach 4 zł, jednak sytuacja nie jest stabilna, co wzbudza niepokój zadłużonych we franku.

Kredyty w obcej walucie w Polsce

Szacuje się, że do końca 2013 roku około miliona Polaków zaciągnęło kredyt na zakup mieszkania w walucie obcej, z czego:

  • 700 tysięcy we franku szwajcarskim,

  • 200 tysięcy w euro,

  • 100 tysięcy w dolarze amerykańskim lub innej walucie.

Kredyt w walucie, w której się zarabia

Obecnie na polskim rynku bankowym sporadycznie udzielane są kredyty w walutach obcych. Przyjęto zasadę, że kredyty udzielane są w walucie, w jakiej zarabia klient banku. Nie występują różnice kursowe, tym samym kwota zadłużenia nie zwiększa się. Jest do dobre rozwiązanie, szczególnie przy kredytach długoterminowych.

Ustawa frankowa trafiła do kosza

Projekt ustawy Prezydenta RP spotkał się ze zdecydowaną krytyką ze strony ekonomistów i bankowców. Według wyliczeń KNF, zastosowanie tzw. kursu sprawiedliwego doprowadzi do upadku sektora bankowego. Minister Finansów zapowiedział inny projekt ustawy, który pomoże zadłużonym. Jednak oceniając obecnie sytuację, można przyjąć, że państwo nie zainterweniuje, a osoby z kredytami w walutach obcych muszą same poradzić sobie z problemem.