skutki brexitu

Czy Warszawa ma rzeczywiste szanse stać się następcą Londynu?

Londyńskie City, czyli centrum europejskiej finansjery i dom jednej z najważniejszych giełd na świecie, prawodpodobnie przekaże swoją funkcję innej metropolii na Starym Kontynencie. Czy skutki Brexitu doprowadzą do zdobycia przez Warszawę jeszcze większego znaczenia?

Skutki Brexitu, choć rzeczywiste wystąpienie Wielkiej Brytanii z UE jest w dalszym ciągu przed nami, są odczuwalne już teraz. Jednym z prawdopodobnych następstw decyzji Brytyjczyków będzie przeniesienie centrum finansowego tej części świata z Londynu do innej z europejskich metropolii. Wśród kandydatów wymieniano Warszawę. Jakie są rzeczywiste szanse naszej stolicy na przejęcie tej funkcji?

Niezaprzeczalna wyższość Warszawy – ceny

Jak łatwo się domyślić, najwięksi bankowcy z Wielkiej Brytanii kuszeni będą przez wiele państw, jednak pod jednym bardzo istotnym względem to Warszawa ma ogromną przewagę. Chodzi tutaj oczywiście o zestawienie najdroższych powierzchni biurowych na świecie, w którym to Warszawa zajmuje 80-te miejsce (brytyjska stolica jest na drugim miejscu).

W chwili obecnej w City za metr kwadratowy powierzchni biurowej trzeba zapłacić około 209 euro. Droższe biura można znaleźć tylko w Hong Kongu, gdzie za metr kwadratowy trzeba zapłacić średnio 232 euro. Warszawa, dzięki średniej na poziomie 33 euro za metr kwadratowy powierzchni biurowej, wydaje się więc bardzo łakomym kąskiem.

Inny argument polskiej stolicy – dotychczasowe znaczenie

Warto wspomnieć również i o tym, że Warszawa ma jeszcze jedną bardzo ważną kartę przetargową. Bardzo dużo banków ma już w Polsce swoje ośrodki finansowe, dzięki czemu przeprowadzka do kraju nad Wisłą wydaje się bardzo korzystnym rozwiązaniem. Wyścig z innymi europejskimi aglomeracjami cały czas jednak trwa i nieustanne prowadzone są rozmowy zarówno z brytyjskim rządem, jak i również z dyrektorami korporacji takich jak Barclays, BNP Paribas, Citibank, UBS, Schroeders, Credit Suisse czy też BlackRock.

Przyszłe skutki Brexitu, czyli gdzie przeniesie się świat finansjery?

Obok Warszawy, bardzo silnymi kandydatami na przyjęcie instytucji finansowych z londyńskiego City są również Paryż oraz Dublin. Wspomnieć warto również i o Frankfurcie, zwłaszcza że to właśnie Niemcy są w chwili obecnej jedną z najważniejszych gospodarek Europy. Frankfurt ma bardzo silne podstawy, aby stać się finansową stolicą Europy, dlatego też za wcześnie jeszcze na świętowanie.

Skutki Brexitu mogą okazać się dla Wielkiej Brytanii bardzo dużym ciosem. Unia Europejska ma zdecydowanie mniej do stracenia niż Zjednoczone Królestwo. Wyjście Wielkiej Brytanii z UE może jednak okazać się ogromną szansą dla Polski na przejęcie londyńskiego City. Pamiętać należy jednak o tym, że o przeniesieniu się londyńskich banków decydować będą nie tylko koszty.