umowa ttip

Czym jest umowa TTIP i jakie mogą być skutki jej podpisania?

Umowa TIPP, czyli Transatlantic Trade and Investment Partnership, jest porozumieniem handlowym, negocjowanym już od 2003 roku. Dotyczy ona krajów transatlantyckich. Jakie są jej ustalenia? Czym jest TTIP?

Cel i założenia

Głównym celem tego porozumienia jest utworzenie strefy wolnego handlu między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Utworzenie takiego pomysłu skutkowałoby ujednoliceniem norm technicznych, które obecnie panują oraz całkowite usunięcie barier handlowych. To oznaczało by zniesienie ceł.

Pochodzenie założeń

Wbrew pozorom pomysł, aby umowa TTIP weszła w życie, nie jest nowy. Rządy bowiem już od dawna prowadzą negocjacje w tym aspekcie. Porozumienie pomiędzy USA i UE, wymyślone już wcześniej, zaczęło mieć szansę na realizacje dopiero niedawno. W roku 2011 powołano grupę ekspertów rządowych, aby sprawdzić, jakiego rodzaju umowę można podpisać. Zostały wzięte pod uwagę zarówno korzyści, jak i zagrożenia wynikające z podpisania tego rodzaju paktu.

Umowa TTIP – korzyści

TTIP może spowodować wzrost gospodarczy w dziedzinie handlu. Spadłyby także ceny niektórych produktów, które stałyby się przy tym lepiej dostępne. Podstawową korzyścią jest tutaj usunięcie cła wynoszącego nawet do 30%. Niektóre z produktów stałyby się tańsze oraz chętniej kupowane zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Unii Europejskiej, dlatego mogłaby pojawić się możliwość na zwiększenie eksportu.

Dla przetwórców żywności z naszego kraju może to być wielka szansa. Jedzenie z Polski jest bardzo cenione po za granicami kraju, także w USA. Gotowe produkty mogłyby bez przeszkód wejść na tamtejszy rynek, a przedsiębiorstwa miałyby szansę na rozwój.

Zagrożenia wynikające z TTIP

Większość osób obawia się zachwiania procedur obowiązujących obecnie w Unii Europejskiej, chociaż nie jest to do końca prawda, ponieważ mają one pozostać niezmienne.

Zagrożeni czują się miejscowi rolnicy i małe przedsiębiorstwa, które mogą sobie nie poradzić z większą ilością tańszych i różnorodnych produktów.

Jak każda zmiana także ta budzi obawy. Zgodnie z deklaracjami polityków jej celem jest jednak poprawienie sytuacji gospodarczej – czy rzeczywiście tak będzie, prawdopodobnie dowiemy się już niedługo.