bankomaty, przelewy internetowe

Czy bankomaty znikną z naszych ulic?

Bankomaty, wprowadzone do Polski w latach dziewięćdziesiątych, wydają się obecnie wręcz nieodłączną częścią miejskiego krajobrazu. Chyba każdy posiadasz rachunku bankowego wypłacał z nich kiedyś pieniądze. Ostatnie badania wskazują jednak, że bankomaty tracą na popularności.

Bankomat to urządzenie powszechne, spotykane w wielu miejscach – także poza placówkami bankowymi. Mogłoby się wydawać, że jeżeli w ogóle budzą strach, to wyłącznie seniorów, którzy zazwyczaj mieli problem z obsługą bankomatu i preferowali wypłatę swoich pieniędzy w standardowym „okienku”.

Z analizy badań przeprowadzonych przez dom mediowy Maison&Partners wynika jednak, że również inni użytkownicy banków z coraz mniejszą chęcią korzystają z bankomatów. Czasy, w których do automatów ustawiały się kolejki, minęły bezpowrotnie, a na zjawisko to miało wpływ kilka czynników.

Bankomaty – niekwestionowane zalety

Dawniej wydawało się, że bankomaty to cud techniki bankowej. Ułatwiały ludziom życie i oszczędzały im czas, gdyż stały się bezkonkurencyjną alternatywą dla punktów obsługi kasowej w placówkach bankowych lub na poczcie. Prosta czynność dokonywana plastikową kartą dawała swobodny dostęp do zasobów finansowych zdeponowanych na rachunku osobistym.

Zarzuty wobec bankomatów

Niestety, same bankomaty okazały się maszynami, które lubią psocić. Liczne awarie, które w sytuacjach pilnych zostawiały ludzi z pustą kieszenią, zapoczątkowały cykl nieufności. Zdarzało się, że bankomat nic nie wypłacał, a z wydruku wynikało, że jednak transakcja wypłaty została zrealizowana i na uznanie reklamacji trzeba było czekać dość długo. Doprowadzało to do szewskiej pasji osoby, dla których zablokowanie dostępnego salda do czasu zakończenia sprawy poważnie obciążało budżet domowy.

Klienci banków korzystający z bankomatów zaczęli też obawiać się napaści na tle rabunkowym lub podstępnych kradzieży typu skimming (klonowanie karty płatniczej).

Przelewy internetowe zastępują transakcje gotówkowe

Nie do zaakceptowania bywają też sytuacje takie jak połknięcie karty przez bankomat, gdyż takową można było odzyskać tylko w określonej placówce banku, wyłącznie w terminie wyświetlonym w komunikacie. Niebezpieczne też są kradzieże kart, zwłaszcza w sytuacji gdy jej posiadacz nadal jest nieświadomy jej zniknięcia i nie zastrzeże karty w banku.

Bankomaty zaczęły dlatego przegrywać z przelewami internetowymi, które w swej istocie nie generują wspomnianych wcześnie problemów, a dzięki konieczności autoryzacji transakcji są po prostu bardzo bezpieczne. Jest to metoda preferowana przez 41% uczestników badania.