hacking

Carding – czym jest, jak działa?

Carding to przestępstwo, które polega na wykorzystaniu pozyskanych przez przestępców numerów kart kredytowych. Czym jest dokładnie i jak działa? Zapraszamy do lektury!

Litera prawa

Kodeks karny określa carding jako przestępstwo oszustwa. Jest to nieautoryzowany dostęp do środków finansowych zgromadzonych na karcie dzięki znajomości jej numeru i daty ważności. Winnym takiego przestępstwa będzie każdy, kto wykradł dane kart, wykorzystał znaleziony w Internecie program generujący numery kart dla banków lub sam takowy napisał i wykorzystał. Za takie czyny grozi kara pozbawienia wolności od 6 do 8 lat.


Techniki kradzieży

Dane kart mogą być pozyskane w różny sposób. Jeśli padniemy ofiarą fałszywego telefonu z banku lub e-maila z prośbą o odpowiedź, wówczas przestępca wyłudza dane bezpośrednio od nas. Jeśli przestępca wykorzystał, którąś z technik komputerowych (wirus, program szpiegowski, koń trojański, pharming – podrobiona strona internetowa), wówczas mówi się, że jest to metoda mechaniczna lub elektroniczna. Zdarza się, iż przestępca obserwuje i podgląda swoją ofiarę w ten sposób uzyskując numer karty kredytowej – wówczas jest to metoda podejrzenia danych. Ostatnią z metod jest zakup numerów kart kredytowych. Takim procederem zajmują się osoby mające dostęp do systemów bankowych, baz danych i instytucji przetwarzających te dane.

Numery kart można także kupić na forach zajmujących się cardingiem. Najczęściej pochodzą one z włamań do baz danych m.in. sieci sklepów lub restauracji. Cena za dane karty zależy od tego, czy została ona sprawdzona pod względem użyteczności, posiadanych zabezpieczeń oraz wysokości limitu transakcji.


Zabezpieczenia

Aby uchronić się przed cardingiem należy nie tracić czujności i konsekwentnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Korzystajmy więc zawsze z zaufanych sieci i sprzętów, a swój komputer zabezpieczmy programem antywirusowym. Utratę dokumentów i kart natychmiast zgłaszajmy na policję i do banku, aby instytucje te mogły ustawić blokady i uniemożliwić złodziejowi wykorzystanie naszych danych. Nigdy nie podawajmy naszych danych pochopnie, w panice, nerwach i w nietypowych okolicznościach – telemarketerowi lub ankieterowi, jakimkolwiek osobom trzecim oraz w internetowych formularzach.

Warto także ustawić dodatkowe hasło zabezpieczające kartę, potrzebne przy wykonywaniu płatności online. Zwracajmy także uwagę na wykaz naszych transakcji – zawsze warto poświęcić kilka minut na zastanowienie się, czy pamiętamy wszystkie transakcje i czy na wykazie nie pojawiło się coś podejrzanego.

Pamiętajmy, że czujność i zdrowy rozsądek uchronią nas przed kradzieżą numeru karty oraz wszystkich pozostałych wrażliwych danych.